Data dodania: 9-03-2017


Alfabet Fabiana: Ból

Ból wg. Międzynarodowego Towarzystwa Badania Bólu to subiektywnie przykre, negatywne wrażenie zmysłowe i emocjonalne powstające, pod wpływem bodźców uszkadzających tkankę (tzw. nocyceptywnych) lub zagrażających ich uszkodzeniem.

Nocyceptory, czyli receptory bólowe, ze względu na więzi społeczne (ewolucja), prawdopodobnie są bardziej wrażliwe u człowieka niż u zwierząt. Człowiek silniej odczuwa w związku z tym ból fizyczny, podczas gdy opinie w sprawie różnicy poziomu odbioru bólu psychicznego u niego i zwierząt są rozbieżne.

Spotkanie z bólem ma miejsce już przy pierwszym kontakcie ze światem zewnętrznym. Ból rodzącej matki (jak dotąd nie mamy informacji co czuje płód, stający się noworodkiem) towarzyszy każdemu fizjologicznemu poczęciu i znajduje swoje odbicie w zapisach wielu religii. W Księdze Rodzaju znajdujemy słowa „obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą”. Słowa te usłyszała niewiasta od Stwórcy po spożyciu zakazanego owocu przed wygnaniem z raju. Każdy inny ból, poza porodowym, dotyka obie płcie jednako.

W odpowiedzi na zapotrzebowanie kobiet, mogących rodzić naturalnie, powstał polski model „Szkoły Rodzenia”, który stworzył prof. Włodzimierz Fijałkowski, wskazując drogę przejścia od nieuniknionego bólu rodzenia do radości. Naprzeciw oczekiwaniom kobiet, by rodzić bez bólu, wychodzili również organizatorzy ochrony zdrowia. Na stronach gazet pojawiały się tytuły: „poród bez bólu”, „kobieta zadecyduje o znieczuleniu”, etc. Stosowne rozporządzenie aktualnie obowiązujące mówi, że to lekarz zadecyduje o zastosowaniu metod farmakologicznych przy porodzie, a zatem kobieta - jeśli nawet nie ma przeciwwskazań - nie może decydować, że chce rodzić bez bólu (patrz Księga Rodzaju ?). Przy rozwiązaniach ciąży drogą cięcia cesarskiego w znieczuleniu ogólnym może wystąpić napięcie między anestezjologiem a położnikiem w kwestii głębokości znieczulenia, co może skutkować nie zawsze pełną satysfakcją rodzącej kobiety i stać się przyczyną postępowań sądowych.

Ból często towarzyszy chorobie, jego poznanie nie tylko poszerzyło informacje o funkcjonowaniu psychiki człowieka, ale doprowadziło do zdefiniowania przez Światową Organizacje Zdrowia w 1986 r. schematu stosowania leków przeciwbólowych oraz innych farmaceutyków podawanych, w celu zmniejszenia doznań bólowych chorego. Powstała tzw. drabina analgetyczna, która wyróżnia trzy stopnie intensywności leczenia w zależności od poziomu odczuwania bólu. Ilość powszechnie dostępnych środków przeciwbólowych w aptekach, marketach i stacjach benzynowych jest oszałamiająca. Postęp w produkcji środków przeciwbólowych, z wyraźnym poszerzeniem możliwych dróg ich aplikacji, można uznać za satysfakcjonujący. Mogą wręcz niepokoić informacje płynące z rynku o rosnącym ich spożyciu, szczególnie gdy chodzi o środki ogólnodostępne.

Czy walka z bólem jest prowadzona w Polsce skutecznie? Program Polskiego Towarzystwa Badania sugeruje, że zdecydowanie nie. Wygląda na to, że są szpitale, gdzie nie walczy się z bólem (ból pooperacyjny), co za tym idzie pracują tam lekarze sadyści. Strzał w piętę, czy tylko chęć przysporzenia zajęć dla specjalistów „od działań niepożądanych? Niby sprawa słuszna, a konsekwencje w postaci nadszarpniętego zaufania, które urodziło stwierdzenie, że jak zapłacę, to będzie mniej bolało – ogromne. Analizujących zjawisko, nie może uspakajać to, że w niektórych religiach cierpienie wywołane bólem jest przyjmowane jako dopust i tłumaczone słowami Nitzchego: „Co cię nie zabije, to cię wzmocni”. Nieopanowany ból może doprowadzić do totalnej fizycznej destrukcji.

W tym miejscu pojawia się ból egzystencjalny, który z powodu pomnażania czynników zewnętrznych, będących jego przyczyną staje się utrapieniem psychiatrów. Wygląda jak postać z obrazu Vincentego Van Gogha (1890r) , przedstawiającego postać cierpiącą na depresję. Bólu egzystencjalnego, powodowanego przez polityków, specjalistów od „bulu” organizacji ochrony zdrowia, nie złagodzi nawet olej z konopi, mimo widocznej przewagi nad wodą.