Data dodania: 28-10-2019


Czy leczenie zębów musi boleć?

Po ustaleniu zasad racjonalnej antybiotykoterapii w stomatologii, nawoływaniu do leczenia zębów mlecznych, walce z wypaleniem zawodowym wśród lekarzy dentystów, czy też z ruchami „antykanałowymi”, Polskie Towarzystwo Stomatologiczne wzięło „pod lupę” problem bólu odczuwanego w czasie leczenia stomatologicznego.

W tym celu PTS zleciło wykonanie ankiety wśród potencjalnych pacjentów, dotyczącej motywów podejmowanego leczenia stomatologicznego oraz odczuwanego w trakcie wizyty bólu. W badaniu przeprowadzonym metodą standaryzowanego wywiadu kwestionariuszowego, techniką CATI, przez Grupę Doradczą Otawa Group, wzięło udział blisko 600 pacjentów. Osiemdziesiąt trzy procent z nich miało wykształcenie wyższe lub średnie, a prawie połowa ankietowanych zamieszkiwała miejscowości do 49 tys. mieszkańców. Uzyskano dość ciekawe z socjologicznego punktu widzenia wyniki.

Na pierwsze pytanie: „Jak często korzysta Pan/i z usług stomatologicznych?” najwięcej, bo 36 proc. respondentów odpowiedziało, że 2–3 razy w roku. Jednak, aż 19,3 proc. osób na wizycie u stomatologa było ostatni raz ponad rok temu, a niemalże identyczny odsetek osób, zgłosił się na ostatnią wizytę z powodu bólu zęba. Z własnej kieszeni za leczenie stomatologiczne płaci aż 72,27 proc. badanych, chociaż „niskiej ceny usług” oczekuje zaledwie 24,35 proc. z nich. Dla ponad połowy pacjentów najważniejsze w gabinecie stomatologicznym są kompetencje personelu, ale na drugim miejscu uplasowało się życzenie pacjentów: „aby nie bolało”. Przy wyborze gabinetu, ponad połowa pacjentów kieruje się takimi wartościami jak: jakość obsługi, kompetencje personelu, kompleksowość usług oraz (sic!) możliwość bezbolesnego leczenia. Dla ponad jednej trzeciej pacjentów bardzo ważne są: opinie znajomych i rodziny, koszty leczenia, pełna informacja dotycząca leczenia oraz dostępność szybkiego terminu.

Jeśli chodzi o problem dentofobii, to wizyty u lekarza dentysty boi się ponad jedna trzecia respondentów, przy czym odczuwany lęk ma wpływ na częstotliwość wizyt prawie połowy ankietowanych. Być może wynika to z faktu, że ponad 75 proc. pacjentów doświadczyło bólu podczas leczenia zębów i tyle samo osób boi się bólu podczas kolejnych wizyt. Co ciekawe, ponad połowa ankietowanych określiła swoje doświadczenia korzystania z usług stomatologicznych w dzieciństwie jako „złe” (czyżby był to wpływ przymusu leczenia u dentysty szkolnego?). Z drugiej strony prawie połowa respondentów uważa, że ich dzieci nie boją się leczenia stomatologicznego.

Najlepszym podsumowaniem problemu może być jednak fakt, że 85 proc. ankietowanych odpowiedziało, że „zapłaci każdą cenę, byleby uniknąć bólu”.

Ankietę skomentowała prezes PTS prof. Marzena Dominiak: – Wyniki są zaskakujące. Brak bólu podczas leczenia jest dla pacjentów jednym z kluczowych warunków regularnego odwiedzania dentysty – i dodaje: – Nie mam wątpliwości, że współcześni lekarze dentyści umieją pracować bezboleśnie.

Analiza wyników ankiety to tylko wstęp do dalszych działań Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego, które zaproponowało gabinetom stomatologicznych przystąpienie do programu „Klinika bez bólu”. W całej Polsce PTS organizuje szkolenia dla lekarzy dentystów chcących przystąpić do programu, a według załączonej na internetowej stronie Towarzystwa mapki, w Łodzi do programu przystąpiło już dziesięć placówek stomatologicznych. W niedługim czasie dodatkowo do tych działań ma ruszyć kampania informacyjno-edukacyjna skierowana do pacjentów. Orędziem w walce z bólem w gabinetach stomatologicznych mają być też stworzone specjalnie w tym celu protokoły, które promują zasady stomatologii małoinwazyjnej, doboru odpowiednich środków znieczulających oraz nietraumatycznych urządzeń. Niewątpliwie odczuwany ból podczas wizyty, podobnie jak koszt samego leczenia, koreluje z ciężkością schorzenia, z jakim się pacjent zgłasza. A to w wielu przypadkach jest pochodną zaniedbań samego pacjenta. Z drugiej jednak strony stosowanie środków znieczulających podczas leczenia stomatologicznego jest już uważane za złoty standard we wszystkich rozwiniętych państwach europejskich.