Gdyby nie współcześni potomkowie tego dziewiętnastowiecznego medyka, związanego prawie całe zawodowe życie z Wieluniem, nie dowiedzielibyśmy się tak wiele zarówno o jego młodzieńczych latach, jak i rodzinie Kontkiewiczów.

„Archiwum Historii i Filozofii Medycyny” jest periodykiem naukowym, powstałym w 1924 r., z inicjatywy prof. Adama Wrzoska. Obecnie należy do najstarszych na świecie wydawnictw cyklicznych o tej tematyce, które ukazuje się nieprzerwanie.

Przeżyła sto lat, ale jako lekarka nie daje cudownych recept dla naśladowców. Ot, najlepszym sposobem na tak długie życie, jak mówi z uśmiechem, jest… praca.

W pobliżu położonej sześćdziesiąt kilometrów od Łodzi, nad Wartą, miejscowości Księże Młyny (słynnej w czasach PRL-u z licznych ośrodków wczasowych) leży – otoczona w istocie lasami – wieś Leśnik. Moja młodsza siostra „wyszła” tam za rolnika.

Gdy kilka lat temu, w „Panaceum” nr 4 z 2009 r., pisałem o kutnowskim doktorze Antonim Fortunacie Troczewskim (1861-1928), zabrakło wówczas miejsca na pokazanie wszystkich sfer działania tego niezwyczajnego, kutnowskiego medyka.

„[…] Łódź, jedno z najbogatszych, najludniejszych miast polskich, przedstawiało zarazem obraz największego zaniedbania. Miasto, które we wspaniałym swym rozwoju, potężnym pędzie pracy, wytwarzało miljonowe bogactwa, pozbawione było...

To była niesamowita szansa dla Piotrkowa. Po ucieczce carskiego gubernatora i kilkakrotnym przechodzeniu miasta z rąk do rąk, sytuacja ustabilizowała się i do Piotrkowa na kilka lat wkroczyli Austriacy.

Mógł być aktywnym lekarzem i zarabiać wielkie pieniądze w prowincjonalnym Łowiczu, wybrał jednak zupełnie inną drogę, która bliska była jego poglądom i potrzebom ojczyzny. Brzmi to nieco patetycznie, ale pokolenia tamtych czasów autentycznie...