Data dodania: 1-07-2019


Łowiczanin w XVII-wiecznym Krakowie

Na łamach „Panaceum” nr 11/2016, w rubryce „Portrety niepospolitych medyków”, jej autor Ryszard Poradowski opisał sylwetkę Józefa Michała Twarowskiego - łowickiego lekarza i ziemianina, pierwszego starosty łowickiego po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r.

 

W zakończeniu swojego tekstu powołał się na publikację Krzysztofa Marka Wiśniewskiego z 2008 r., z której korzystał, a dzięki której - jak napisał - „uratowana został od zapomnienia historia jeszcze jednego niezwyczajnego człowieka i lekarza”.

 

W końcu marca br., wspomniany Krzysztof M. Wiśniewski , nadesłał do naszej redakcji list, w którym podziękował za przybliżenie sylwetki Józefa M. Twarowskiego, jednocześnie zwrócił uwagę na jeszcze inną swoją publikację, opisującą dokonania łowiczanina - lekarza, tym razem na rzecz XVII-wiecznego Krakowa. A oto fragmenty tego listu:

 

„Jestem przewodnikiem turystycznym od 1968 r. i cały ten okres w Kole Przewodników w PTTK w Łowiczu. Nazbierałem „trochę” informacji użytkowych w okresie oprowadzania wycieczek na terenie województwa łódzkiego. Dziś z racji oprowadzania mniejszej ilości wycieczek, staram się swoje zbiory zdobytej wiedzy upubliczniać (…) Przesyłam swoją najnowszą publikację celem zapoznania się i ewentualnie włączenia do pocztu lekarzy prezentowanych w „Panaceum”. Dla mnie, jako przewodnika, niezwykle ważnym momentem jest to, że postać Jakuba Roszka jest wyrzeźbiona i prezentowana w kościele OO. Franciszkanów w Krakowie - nie tylko jako pierwszego lekarza, ale i pierwszego cywilnego łowiczanina. Te fakty podkreślają historycy w swoich publikacjach. Wydaje mi się (…), iż wiedzę o tej postaci warto opublikować na stronach w tak poczytnym piśmie.”

 

Wraz z listem, jego Autor przekazał nam swoją publikację, zatytułowaną „O Jakubie Roszku i jego czasach w 450. rocznicę urodzin łowiczanina, który został burmistrzem Krakowa”, wydaną staraniem Oddziału Łowickiego PTTK, przez Wydawnictwo Łowiczanka, w 2018 r. Postać bohatera tej publikacji zaprezentujemy czytelnikom „Panaceum” w jednym z najbliższych wydań „Panaceum”.

 

(Opr. NS)