P A N A C E U M

lipiec - sierpień 2012



Redagowanie miesięcznika w sytuacji, gdy wydarzenia dotyczące ważnej dla środowiska sprawy zmieniają się jak w kalejdoskopie i doprawdy trudno przewidzieć, w jakim kierunku się potoczą – przypomina poruszanie się sapera po polu minowym. Co by nie napisać, zawsze może się to okazać „ładunkiem wybuchowym”. Dlatego tak trudno pisać nam o konflikcie, jaki zaistniał i wciąż trwa między środowiskiem lekarskim a Narodowym Funduszem Zdrowia w sprawie wypisywania recept na leki refundowane, a konkretnie – obowiązków, jakie nakładane są w związku z tym na lekarzy. Rozpoczyna się trzecia dekada miesiąca, mija (a w zasadzie już minął) termin oddania „Panaceum” do drukarni, a nadal do końca nie wiadomo, jak sytuacja potoczy się od 1 lipca, na kiedy wyznaczony został termin drugiego w tym roku protestu receptowego, mającego tym razem polegać na niewypisywaniu recept refundowanych. Odbędzie się, a może zostanie odwołany, jeśli znikną przesłanki do jego zaistnienia? Przesłanki – to znaczy zapisy o karaniu lekarzy za błędy popełniane na receptach, jakie były już prezes NFZ – Jacek Paszkiewicz bezprawnie wpisał do umów receptowych, mimo iż zostały one wykreślone z ustawy o refundacji leków (chodzi o pkt. 8, art. 48). A chociaż może nie do końca jesteśmy w stanie zaspokoić wymagania naszych Czytelników, jednak zapraszamy do lektury tekstów poświęconych temu tematowi. Ten konflikt to – wiadomo – rzecz najistotniejsza dla naszego środowiska, ale obok życie toczy się dalej, swoim trybem, także życie izbowe. A tak się składa, że tradycyjnie, już na krótko przed wakacyjną przerwą, w siedzibie OIL przy Czerwonej odbywa się wyjątkowo dużo spotkań lekarskich o charakterze kulturalnym, a dodatkowo aktywizują się nasi lekarze sportowcy, uczestnicząc w licznych zawodach i rajdach. Nie bez kozery łódzka Izba cieszy się opinią najbardziej aktywnej w organizowaniu życia kulturalno- sportowo-rekreacyjnego, które integruje naszą społeczność. Na łamach „Panaceum” nie mogło zatem zabraknąć relacji z odbytych imprez, w tym szczególnie z tej bliskiej naszemu sercu, a organizowanej z myślą o lekarskich dzieciach, która rokrocznie przybiera charakter pikniku rodzinnego. Zbliżają się wakacje, większość naszych Czytelników korzystać będzie z urlopów – wszystkim życzymy udanego, beztroskiego wypoczynku, w miłym towarzystwie i w urokliwej scenerii (takiej, jaką każdy sobie wymarzy).