P A N A C E U M

grudzień 2015



Czas w końcówce roku przyspieszył, a to z powodu radykalnych zmian, jakie stały się pokłosiem październikowych wyborów parlamentarnych. Efekt przyspieszenia obserwuje się w każdej sferze życia polityczno-społecznego, także w ochronie zdrowia. Nowy minister zdrowia – dr n. med. Konstanty Radziwiłł, dobrze znany w środowisku ze swej działalności samorządowej, ostro zabrał się do roboty i już na początku grudnia przedstawił plan działań resortu na dziś, na jutro i… na dalszą przyszłość. Piszemy o tym w artykule tzw. czołówkowym, zatytułowanym „Nic o nas bez nas”. Tytuł ten nie tylko nawiązuje do zainicjowanej już bliskiej współpracy między obecnym ministrem oraz Naczelną Radą Lekarską. Również do tego, że w aktualnym parlamencie mamy rekordową liczbę naszych reprezentantów – zarówno w Sejmie, jak i w Senacie. Zapraszam do lektury…
Obok wskazanego artykułu, w tym numerze „Panaceum” na szczególną uwagę zasługują jeszcze dwa teksty historyczne, dotyczące korzeni łódzkiej medycyny akademickiej: Uniwersytetu Medycznego, a wcześniej Akademii Medycznej. Uczelnia ta powstała w 1950 r., a poprzedziły ją starania utworzenia w Łodzi wyższej szkoły lekarskiej jeszcze w okresie międzywojnia, po okupacji zaś – powołanie wydziałów medycznych na nowo powstałym Uniwersytecie Łódzkim. Drugi tekst również tyczy się naszej Alma Mater i opisuje wydarzenia, jakie stały się udziałem młodzieży studenckiej na przełomie lat 1980/1981, które w historii zapisały się jako Strajk AM’81. Polecam…
W tym wydaniu „Panaceum” jest zresztą jeszcze więcej ciekawych tekstów publicystycznych, felietonów, informacji z życia środowiska, aktualności prawnych czy recenzji z imprez. A ponieważ nasze pismo dotrze do rąk Czytelników w tygodniu przedświątecznym, będzie co poczytać przy choince.