Jerzy Ciesielski

Mecenas Jerzy Ciesielki jest wieloletnim publicystą pisma PANACEUM, gdzie publikuje felietony dotyczące problematyki odpowiedzialności dyscyplinarnej lekarza na podstawie spraw rozpoznawanych przez dyscyplinarny sąd lekarski.

W latach 1985-2004 współpracował z łódzką prasą regionalną: „Głos Robotniczy” „Głos Poranny”, „Dziennik Łódzki”, „Express Ilustrowany” (do współpracy z „Expressem” powrócił w 2011 roku) publikując odpowiedzi na pytanie prawne czytelników i felietony o tematyce prawnej zebrane następnie w wydanym książkowym „W kobiecym stanie jestasz”, Wydawnictwa „Wing” w Łodzi, 1995.

W lokalnych stacjach radiowych – Radio Parada i Radio Łódź prowadził audycję „Co w prawie piszczy” oraz brał udział w programach popularyzujących prawo, a także przekazywał telefonicznie słuchaczom informacje prawne. Był najpierw współredaktorem, a następnie autorem „Kroniki” – pisma Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi. 

 

 

 


Publikacje autora:

Z lekarskiej wokandy Złote pytania w medycynie

Na Oddziale Ginekologiczno - Położniczym szpitala z tzw. drugim stopniem referencyjności (nazwijmy go Szpitalem II),22 marca 2013 r., o godz. 10.50, będąc w czterdziestym pierwszym tygodniu ciąży, Justyna M. urodziła córkę. Była to jej...

Z lekarskiej wokandy: Prawo i medycyna w duecie

Sprawa, którą poniżej opisuję, ilustruje problem odpowiedzialności zawodowej (deontologicznej) za błąd lekarski, w kontekście możliwości odmiennej interpretacji norm prawnych, odpowiedzialność tę regulujących, na poziomie orzekania ...

Z lekarskiej wokandy: Dylematy zawodowe lekarza i prawnika

Sprawa, którą dzisiaj przedstawiam okazała się być jedną z najwszechstronniej zbadanych oraz opisanych w opiniach biegłych (jak również w mediach) w historii łódzkiego Okręgowego Sądu Lekarskiego. Postępowania wyjaśniające...

Z lekarskiej wokandy: Ciężki kaliber przewinienia dentysty

Maria W., marząc o pięknym i pełnym uśmiechu, długo i starannie wybierała idealnego lekarza dentystę, który mógłby sprostać jej wymaganiom. Odpowiedniego gabinetu szukała na tematycznych portalach i forach internetowych, przeglądając...

Z lekarskiej wokandy: Zawinił… krzyk dziecka?

Pacjent, lat 29, w niedzielę wieczorem zgłosił się do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego szpitala powiatowego z powodu „incydentu pogorszenia słuchu w prawym uchu”, z towarzyszącymi szumami usznymi i zawrotami głowy. W wywiadzie lekarskim...

Z lekarskiej wokandy: Popularne nazwisko - dobrodziejstwo, czy przekleństwo

Według „Expresu Ilustrowanego” z 1 listopada 2017 r. na liście zarejestrowanych nazwisk w Polsce nazwisko „Dąbrowski” było na ósmym miejscu, z liczbą ponad stu szesnastu tysięcy obywateli, którzy je nosili. Sądzę, że osiem lat...

Z lekarskiej wokandy: Błąd w rozumowaniu klinicznym

Opis przypadku czterdziestoletniej Marii A. jest krótki i dramatyczny. W 2012 r. pięciokrotnie (2 stycznia, 21 maja, 4 czerwca, 13 lipca, 19 września, 23 października, 26 listopada oraz 4 i 10 grudnia), a rok później - trzykrotnie (11 lutego...

Ucieczka przed sądem lekarskim

Źródłem urzędowych informacji o naruszających etykę zawodową zachowaniach się lekarzy bywa prokuratura. W opisywanej sprawie organ ten przesłał okręgowemu rzecznikowi odpowiedzialności zawodowej, wydaną na jej zlecenie, przez...

Z lekarskiej wokandy: Pułapka referencyjności

W Polsce 99% dzieci rodzi się w szpitalach, posiadających oddziały położnicze. Nie wszystkie spełniają jednak tę sama rolę, różnią się bowiem od siebie stopniem referencyjności. Chodzi o poziom wyspecjalizowania, czyli możliwość...

Z lekarskiej wokandy: RUTYNA CZY NIECHLUJSTWO

To nie jest jeden z serii popularnych dowcipów, ale rzeczywistość. Przychodzi baba do lekarza, a tam… wyniosły milczek, władca pieczątek, mędrzec w wieku przedemerytalnym. Trzydziestolatka, która przyszła do ginekologa z prośbą o ...