P A N A C E U M

październik 2017



Ten sensacyjny tytuł, to hasło akcji protestacyjnej, polegającej m.in. na oddawaniu krwi, jaką zaplanowali zorganizować w poniedziałek 2 października br. młodzi lekarze, zrzeszeni w Porozumieniu Rezydentów OZZL. Informowaliśmy już o tej inicjatywie na łamach poprzedniego „Panaceum”. Akcja „Poleje się krew” ma zwrócić uwagę na ich postulaty dotyczące poprawy poziomu finansowania ochrony zdrowia w Polsce, a także podwyższenia wynagrodzeń lekarzom – nie tylko rezydentom. Chodzi o podwyżki – od dawna postulowane przez samorząd lekarski – do poziomu trzech średnich krajowych dla specjalistów oraz dwóch – dla lekarzy bez specjalizacji. Innym elementem tego protestu miała być głodówka...
Na stronie OZZL można zapoznać się z tekstem sygnowanym przez PR OZZL, w którym czytamy m.in.:
Młodzi lekarze, pełni ideałów, wchodząc w system, dostają lodowaty prysznic. Sytuacja jest dramatyczna na wielu płaszczyznach: braki kadrowe, kolejki upokarzające chorego, skrajne niedofinansowanie lecznictwa. Praca ponad siły stała się dla pracowników medycznych normą.
Z powodu ideałów, którymi się kierują, medycy rezygnują ze snu, z odpoczynku, ze spędzania czasu z własnymi dziećmi, byle tylko dopiąć grafik i byle tylko pacjent nie pozostał bez opieki. Nie możemy przecież przejść obojętnie obok wołających o pomoc chorych, którzy – podobnie jak my – są ofiarami niewydolnego systemu […] Młodzi lekarze powiedzieli dość!
Nie ma zgody na umieranie naszych Koleżanek i Kolegów na dyżurach. Nie ma zgody na upokarzanie pacjenta przez system ochrony zdrowia. Nie ma zgody na całkowite rezygnowanie z własnego życia na rzecz »łatania dziur« w publicznej ochronie zdrowia. Nie ma też – w końcu – zgody na bezczynność władzy.
Czy do tej ostrej formy, jaką jest głodówka, doszło 2 października? Nie wiem, gdyż bieżący numer „Panaceum” oddaliśmy do drukarni 26 wrześnie br. Do sprawy powrócimy, a póki co zapraszam na łamy bieżącego wydania, w którym aż „gęsto” od aktualnych, ciekawych tematów.