Data dodania: 20-12-2017


Portrety niepospolitych medyków: Franciszek Sienkiewicz

Ryszard Poradowski

Urodzony na terenach dzisiejszej Białorusi w 1902 r., zdobywa wiedzę w gimnazjach w Mińsku Litewskim i Mołodecznie. Maturę zdaje w polskiej szkole w Grodnie, by trafić wreszcie na studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu im. Stefana Batorego w Wilnie (1924 r.). Gdy już otrzymuje dyplom doktora wszech nauk lekarskich (1930), Franciszek Sienkiewicz rozpoczyna służbę medyka na głębokiej prowincji.

W Zabłociu k. Lidy uruchomia pierwszy na tym terenie wiejski ośrodek zdrowia. Ma dużo satysfakcji, ale w tej małej miejscowości nie może doskonalić wiedzy fachowej, o czym marzy. Po dwóch latach  przenosi się więc do miejskiego szpitala w Lidzie, gdzie pracuje w oddziale chirurgicznym. Gdy we wrześniu 1939 r. tereny wschodnie ówczesnej Polski zajmuje Armia Czerwona, jeszcze przez kilka miesięcy, zanim pojawi się dyrektor - Rosjanin, leczy i operuje pacjentów, a jednocześnie kieruje szpitalem.

W 1941 r. Niemcy atakują Związek Radziecki i Lida znajduje się wkrótce pod ich panowaniem. Dla Doktora nastaje bardzo ciężki okres. Spieszy z pomocą wszystkim potrzebującym, pomaga także partyzantom radzieckim, wykonując niejednokrotnie skomplikowane zabiegi na kwaterach i w leśnych szpitalach. Jednocześnie martwi się o rodzinę, ma przecież dwójką dzieci: Jarosława, urodzonego w 1931 r.  i jedenaście lat młodszą Halinę. Najważniejsze, aby udało się przetrwać czas wojny, zbrodni i upodlenia…

Później znów wielka polityka i historia wpływa na losy Doktora. Gdy po klęsce Niemiec, Lida znajduje się w granicach Związku Radzieckiego, F. Sienkiewicz z konieczności dzieli los wielu rodaków i staje się repatriantem . W kwietniu 1945 r., wraz z rodziną, przyjeżdża do Kutna i tu znajduje swoje miejsce na ziemi. Leczy chorych, kształci kadry medyczne, współtworzy bazę leczniczą. Praca zawodowa i społeczna pochłaniają go do ostatnich dni...

Jest październik 1945 r. Niedawno zakończyła się wojna, kutnowski szpital znajduje się w opłakanym stanie. Choć miasto już od połowy XIX w. posiadało nowoczesny, jak na ówczesne czasy, obiekt szpitalny, noszący im. św. Walentego, teraz wymagał on pilnych remontów, wyposażenia, rozbudowy. Zadanie to spoczęło m.in. na barkach Doktora, który wyszukuje personel medyczny i pomocniczy, zdobywa sprzęty i narzędzia chirurgiczne, leki i środki opatrunkowe. Bezustannie przy tym operuje, bo taka jest potrzeba.

Wśród  kadry lekarskiej i pielęgniarskiej (posługę chorym sprawują tu siostry zakonne), Doktor cieszy się olbrzymim autorytetem, jego wiedzę i umiejętności doceniają również pacjenci. Choć posiada ogromne doświadczenie i w 1953 r. - po wprowadzeniu specjalizacji lekarskich - uzyskuje tytuł specjalisty w zakresie chirurgii, wciąż pogłębia swoją wiedzę medyczną. U boku samego prof. Józefa Sieroszewskiego z Kliniki Położnictwa i Ginekologii w Łodzi, zdobywa drugą specjalizację z ginekologii i położnictwa. Swoje prace naukowe publikuje m.in. w „Tygodniku Lekarskim”, „Wiadomościach Lekarskich”, „Polskim Przeglądzie Chirurgicznym” i „Ginekologii Polskiej”, znajduje też czas na pracę społeczną, m.in. reaktywując w Kutnie koło Polskiego Towarzystwa Lekarskiego.

Dba również o to, by młodzi lekarze, pracujący w oddziale  chirurgicznym oraz  ginekologiczno-położniczym kutnowskiego szpitala, podnosili swoje kwalifikacje. Specjalizacje w tych dziedzinach pod jego kierownictwem zdobywa dziesięciu lekarzy. Wiele zawdzięczają mu m.in.: Jadwiga Niżnikowska  Szczepaniak, Krystyna Wiaksa, Tadeusz Hawryluk, Kazimierz Koziński i Tadeusz Świtkiewicz. Jeden z jego uczniów – Wojciech Dźwinacki tak pisze o swoim Mistrzu: „Reprezentował wysoki poziom kultury osobistej. Jego spokój i powaga stwarzały poczucie bezpieczeństwa młodemu adeptowi sztuki lekarskiej”. Dobry szpital, to jednak  nie tylko lekarze, ale też „biały personel” pomocniczy. A że w tamtych latach takiego brakuje, Doktor współtworzy w Kutnie szkołę  o profilu pielęgniarsko - położniczym, która przez kilkanaście lat zapewnia kadry nie tylko dla miejscowej lecznicy. Przedmioty zawodowe wykładają w szkole specjaliści zatrudnieni w szpitalu, tam też odbywają  się uczniowskie praktyki.

W marcu 1954 r., F. Sienkiewiczowi przybywa obowiązków – nie rezygnując z ordynatury  (najpierw oddziału chirurgicznego, a później ginekologiczno - położniczego), zostaje dyrektorem szpitala w Kutnie, który liczy już wówczas ponad dwieście łóżek. Teraz znów, jak przed laty, musi dbać o coraz lepiej wykształconą kadrę, ale i coraz nowocześniejsze warunki leczenia chorych, co jednak nie jest łatwe, choćby z powodu użytkowania starego obiektu, który właściwie nie nadaje się do remontu.

O konieczności wzniesienia nowego budynku dla szpitala w Kutnie, mówiono już od zakończenia wojny w 1945 r., ale… bez rezultatu. Doktor organizuje więc w 1957 r. Społeczny Komitet Budowy Szpitala, z przewodniczącym Miejskiej Rady Narodowej - Tadeuszem Olejnikiem na czele. Choć zapał jest wielki, a ideę budowy wspierają miejscowe władze, zakłady przemysłowe i mieszkańcy, do pomyślnego finału jest bardzo daleko. Co prawda już w 1959 r.  gotowa jest wstępna dokumentacja nowego szpitala, ale pojawiają się liczne przeszkody organizacyjne i techniczne. Ostatecznie więc idea Doktora materializuje się dopiero prawie ćwierć wieku później, w 1982 r., niestety już po jego śmierci.

Widząc olbrzymie bariery związane z budową nowego szpitala, F. Sienkiewicz decyduje się na krok desperacki – remontuje stary obiekt.  Powstaje m.in. nowy blok operacyjny, laboratorium analityczne, a także jedna z nielicznych w województwie pracownia histopatologiczna, przybywa też nowoczesnego sprzętu i aparatury medycznej, wymieniane są „historyczne” instalacje wodno - kanalizacyjne, elektryczne i ciepłownicze. Wzniesiony zostaje  też  niewielki budynek administracyjno - techniczny. Wykonywane prace, przedłużające żywotność starej lecznicy, poprawiają wprawdzie warunki leczenia pacjentów i pracy personelu szpitalnego, ale nie rozwiązują problemu panującej w niej ciasnoty.

Po przejściu na emeryturę, Doktor rezygnuje z pracy w szpitalu, wciąż jednak leczy pacjentów w swoim gabinecie znajdującym się w jego pobliżu. Wiele czasu poświęca również na opracowanie - wraz z synem Jarosławem, także lekarzem chirurgiem - na opracowanie cennego dokumentu, dotyczącego historii kutnowskiego szpitalnictwa (1841 - 1971), którego maszynopis przechowuje Biblioteka im. S. Żeromskiego w Kutnie. Za ofiarną, kilkudziesięcioletnią pracę na rzecz ludzi chorych, uhonorowany został wieloma wysokimi odznaczeniami, m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Jego postać stawiana jest za wzór młodemu pokoleniu. To najlepszy pomnik oraz hołd oddany wielkiemu społecznikowi i medykowi.     

Franciszek Sienkiewicz zmarł w 1976 r., pochowany został na cmentarzu parafialnym w Kutnie przy ul. Cmentarnej.

Ryszard Poradowski

 

PS. Przy pisaniu biogramu wykorzystano liczne opracowania, przede wszystkim Karola i Grzegorza Koszady oraz Elżbiety Świątkowskiej, zamieszczone m.in. w „Kutnowskim Słowniku Biograficznym”, „Archiwum Historii Filozofii Medycyny” i „Kutnowskich Zeszytach Regionalnych”. Za pomoc, autor dziękuje szczególnie dr. n. med. K. Koszadzie z Towarzystwa Miłośników Ziemi Kutnowskiej, a także Jolancie Leśniewskiej z Archiwum Państwowego w Kutnie.