Data dodania: 20-11-2016


Prowokacje… Strusia taktyka

Czy brak głosu samorządu lekarskiego w sprawach medycznych, które - czy nam się to podoba czy nie - wiążą się z etyką i światopoglądem, nie jest krótkowzroczną strusią taktyką? Pytanie to zadaje sobie wielu członków naszej korporacji, którzy mają świadomość różnych światopoglądowych postaw lekarzy. Mają oni również świadomość znaczenia izb lekarskich i wyrażają to swoją comiesięczną, obowiązkową składką, a także konsekwencji, jakie miałoby dla środowiska zniesienie obligatoryjności przynależności do izb, co może uczynić wszechwładny ustawodawca jedną poprawką w stosownej ustawie.

Kolejne protesty społeczne, które spowodowały „rozbrojenie” przez Sejm obywatelskiego projektu całkowicie zakazującego aborcji, zaostrzyły podziały polityczne i światopoglądowe - także wśród lekarzy. Dość liczna i znacząca grupa posłów i senatorów - lekarzy, desygnowana przez suwerena do poprawiania jakości życia w RP,  nie zabrała głosu w sprawie prawa do aborcji ze wskazań lekarskich, tracąc tym samym okazję do wzniesienia się ponad te podziały. Nie można bowiem wątpić, że parlamentarzyści mają świadomość, jakie są konsekwencje braku stanowczego i jednoznacznego stanowiska w tej tak istotnej sprawie, jak również w sprawie prawa do „in vitro”.

Życie współczesne niesie ze sobą kolejne wyzwania etyczne w różnych dyscyplinach medycznych, z którymi będą się musieli mierzyć lekarze przy okazji konferencji naukowych i kongresów swoich towarzystw. Zostało to zasygnalizowane chociażby w czasie obradującego w Łodzi 12-14 października br. Kongresu Onkologii Polskiej, w dość licznych jego prezentacjach, dotyczących: etycznych wyzwań w onkologii, dostępności terapii nowotworowych, czy oceny skutków wprowadzenia tzw. zielonych kart.

Nieskończony Wszechświat jest obojętny na ludzkie losy, ale tworzona przez człowieka nauka uparcie go bada. Badacze mają różne światopoglądy, dosłownie - różne widzenie świata. Termin „światopogląd” posiada w języku polskim aż dziewięćdziesiąt dwa synonimy, które można zmieścić w trzech kategoriach : naturalizm, teizm i panteizm. Według encyklopedii PWN, światopogląd to „zbiór ogólnych przekonań dotyczących natury świata, człowieka i społeczeństwa, miejsca człowieka w świecie, sensu jego życia oraz wynikających z tego wartościowań i ideałów wyznaczających postawy życiowe ludzi i sposób ich postępowania”. Prawdopodobnie każdy człowiek zastanawia się nad życiem w szerokim tego słowa znaczeniu, jak powiedział Sokrates: „życie bez zastanowienia nie jest warte życia”.

Konstytucja RP gwarantuje prawo do swobodnego wyrażania swojego światopoglądu, każda zatem próba jego ograniczania musi budzić sprzeciw i protest. Kodeks Etyki Lekarskiej nie ogranicza tych praw poprzez wprowadzenie klauzuli sumienia. Jest rzeczą znamienną, że o ile większość lekarzy w swoich poglądach nie kwestionuje ponadczasowych norm etycznych i potrzeby dyskusji, czy KEL jest w stanie sprostać wyzwaniom współczesności, o tyle prawdopodobnie mniejszość uznała za konieczne składanie tak oczywistych deklaracji, jak podjęta przez uczestników Uroczystego Posiedzenia Organów Naczelnej Izby Lekarskiej w Gnieźnie, 7 października 2016 r.

W nawiązaniu do pytania o współczesnych mistrzów i relacje Mistrz – Uczeń, jakie padło na towarzyszącej wspomnianej uroczystości konferencji nt.„Kodeks Etyki Lekarskiej wobec wyzwań współczesności”, nie od rzeczy i z szacunkiem dla naszych starszych kolegów byłoby przytoczenie za Lun Ju (Dialogi Konfucjusza): „Mistrz dążąc do cnoty zapomina o jedzeniu, osiągając ją - zapomina o troskach, i tak jest pogrążony w swoich dążeniach, że nie odczuwa zbliżającej się starości”.

Upływ czasu jest nieubłagany, ale konstytucyjna wolność światopoglądowa  - miejmy nadzieję  - wieczna.