Data dodania: 11-11-2016


PWZL, czyli licencja na zawodową wolność (dużo zdjęć)

Ukończyli trudne studia, przeszli roczny staż podyplomowy i zdali Lekarski Egzamin Końcowy. 10 listopada, otrzymali Prawa Wykonywania Zawodu Lekarza, czyli zawodową wolność. Młodzi lekarze, otrzymali z rąk przedstawicieli samorządu lekarskiego, dokument, który pozwoli realizować im zawodowe marzenia. Uroczystość odbyła się w Teatrze V6, dawnej siedzibie Kina Przedwiośnie.

- Otrzymaliście dziś dokument, który pozwoli wam wypłynąć na głębokie wody. Ten zawód pozwala realizować marzenia – zaczął przemówienie dr Grzegorz Mazur, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi i dodał, że warto być dobrym lekarzem, przytaczając znaną sentencję, że w „rękach dobrego lekarza i woda staje się lekarstwem”. - Nie namawiam was byście leczyli wodą, ale chcę powiedzieć, że lekarze działają nie tylko poprzez farmakoterapię i zabiegi, ale także dobrym słowem i rozmową z pacjentem. Często to właśnie ta rozmowa buduje relacje i wywołuje uśmiech – mówił dr Mazur.

Prezes podkreślił, że młodzi lekarze rozpoczynają pracę w niełatwych czasach i warunkach.

– Będą was pytać o procedury, pesel i wartości punktowe. Rzadziej o rozmowę z pacjentem. Pomocnym dokumentem będzie dla was kodeks etyki lekarskiej. Kodeks jest trochę taką tarczą lekarską, dzięki której ani administracja, ani biurokracja, nie będzie wam w stanie przeszkodzić w pracy. Zdrowie chorego jest najwyższym nakazem – mówił Grzegorz Mazur.

Na koniec prezes złożył młodym lekarzom najlepsze życzenia.

- Chciałbym wam życzyć  samych sukcesów, żeby medycyna stała się nie tylko waszą pracą, ale także pasją i źródłem satysfakcji – mówi dr Mazur.

Z kolei, dr Grzegorz Krzyżanowski, wiceprezes ORL w Łodzi, zwrócił uwagę na wartość rodziny, o której młodzi lekarze nie powinni zapominać.

– To co macie w ręku to najważniejszy dokument waszego życia. Skończyliście bardzo trudne studia, a teraz otrzymaliście możliwość wykonywania zawodu lekarza. Życzę wam rozwoju zawodowego i rodzinnego. To dla rodzin wasz zawód będzie wymagał zrozumienia  i cierpliwości, bo dużą część waszego życia poświęcicie pracy – mówi Krzyżanowski.

Wiceprezes ORL życzył młodym lekarzom, żeby świat w którym przyszło im pracować był dla nich bardziej przyjazny . – Moje pokolenie pamięta jeszcze duży szacunek, jakim pacjenci darzyli lekarzy. Dziś pacjenci zaczynają nas oglądać nas zza monitorów komputerów. Znajdźcie czas na rozmowę – mówi Grzegorz Krzyżanowski.

Wiceprezes ORL w Łodzi wyraził także nadzieję, że choć część młodych lekarzy zostanie w Polsce. Przedstawiciele samorządu lekarskiego podkreślili też, że izba lekarska jest wspólnym dobrem i domem wszystkich lekarzy. Do włączenia się młodych lekarzy w życie izby namawiał Wojciech Kuncman, szef Koła Młodych Lekarzy.

– Cieszę się, że widzę tak wiele znajomych twarzy. Wszystkim wam życzę, żebyście jak najczęściej doświadczali uśmiechu wyleczonego pacjenta. Zapraszam także wszystkich na zebrania Koła Młodych Lekarzy, które odbywają się w każdy pierwszym poniedziałek miesiąca – mówił Kuncman.

Po części oficjalnej młodzi lekarze odebrali z rąk przedstawicieli samorządu lekarskiego Prawa Wykonywania Zawodu Lekarza.  Wraz z nimi otrzymali dwie ważne dla lekarza książeczki: „Kodeks Etyki Lekarskiej” oraz „Kartę Praw Lekarza”.

Wyróżniono Jarosława Zawiszę, który uzyskał najwyższy wynik Lekarskiego Egzaminu Końcowego.  Wiceprezes ORL Grzegorz Krzyżanowski, szef Komisji Informacyjno-Wydawniczej podziękował także Katarzynie Kowal, która od kilku lat jest członkiem Kolegium Redakcyjnego „Panaceum”.

Po części oficjalnie odbył się koncert zespołu Walking Jazz Band, pod dyrekcją Sławomira Badowskiego. Spotkanie zakończyła symboliczna lampka szampana.

Zdjęcia: Andrzej Wojda