Data dodania: 11-11-2016


PWZLD rozdane. Z licencją na pełnię praw zawodowych

Tyle młodych twarzy jednocześnie już dawno nie gościło w siedzibie Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi, jak we wtorek, 11 października br. Choć dyplomy lekarza dentysty uzyskali już rok temu, ostatnie dwanaście miesięcy spędzili na stażu podyplomowym i mają już za sobą Lekarsko - Dentystyczny Egzamin Końcowy, to dopiero po dzisiejszej uroczystości mieli uzyskać swego rodzaju licencję na wykonywanie zawodu w pełnym zakresie. Tą licencją jest Prawo Wykonywania Zawodu Lekarza Dentysty (PWZLD), co jednocześnie wiąże się z wpisaniem na listę członków samorządu lekarskiego.

Gwar swobodnych rozmów, jakie toczyły się w salach klubowych naszej Izby, ustąpił ciszy i powadze, gdy głos zabrał prezes Okręgowej Rady Lekarskiej - dr n. med. Grzegorz Mazur, który witając przybyłych w gronie ponad trzynastu tysięcy członków łódzkiej OIL, powiedział m.in.

- Przynależność do elity, a tak postrzegany jest w społeczeństwie stan lekarski, zobowiązuje. Wolny zawód, jakim jest zawód lekarza dentysty, zapewnia nie tylko pełny kontakt między nim i pacjentem, czy samodzielność i kreatywność w działalności zawodowej, ale rodzi również obowiązki, którego wynikają z Kodeksu Etyki Lekarskiej. Podstawowych nakazem tego zbioru norm etycznych zawodu, jest dobro chorego - salus aegroti supreme lex estos. I o tym nigdy nie wolno wam zapomnieć.

Prezes mówił też o innych obowiązkach lekarzy względem swoich pacjentów, ale przypomniał również o powinnościach, jakie ciążą na nich wobec innych lekarzy, którym powinni okazywać szacunek, zwłaszcza swoim mistrzom w zawodzie. Kończąc zaś swoje wystąpienie, życzył wszystkim czerpania radości z pracy i spełnienia marzeń, nie tylko zawodowych, a Wiceprezes ORL, a jednocześnie przewodniczący Okręgowej Komisji Stomatologicznej - dr n. med. Jacek Pypeć, zabierając głos mówił nie tylko o powinnościach zawodu lekarza, ale również radził, jakie cechy powinien on w sobie pielęgnować. A jest to m.in. cierpliwość, empatia, uczciwość, opanowanie, dokładność i pokora w pracy, a przede wszystkim potrzeba ciągłego doskonalenia swych umiejętności. Zwrócił również uwagę, że dentysta często pracuje samotnie w swoim prywatnym gabinecie, co powoduje, że ma ograniczone możliwości utrzymywania codziennych kontaktów z koleżankami i kolegami, a w związku z tym zapraszał wszystkich na corocznie organizowane przez samorząd, cieszące się ogromną popularnością Łódzkie Spotkania Stomatologiczne.

Po tych wystąpieniach, wszyscy obecni odebrali z rąk G. Mazura i J. Pypcia książeczki PWZLD, a wraz z nimi inne niezbędne dokumenty oraz dwie ważne dla lekarza, obie oprawione w granatowe okładki, książeczki: „Kodeks Etyki Lekarskiej” oraz „Karta Praw Lekarza”. Wypada dodać, że z zaproszonych osiemdziesięciu młodych lekarzy dentystów, którzy w tym roku uzyskali uprawnienia, przybyło na izbowe spotkanie około pięćdziesiąt osób.

Miłym akcentem uroczystości było szczególne wyróżnienie dwóch młodych koleżanek - dentystek, które na tegorocznym LDEK uzyskały najlepsze wyniki. Po sto sześćdziesiąt sześć punktów (86,46% dobrych odpowiedzi) zdobyły Daria Tomanek i Agnieszka Nawrocka, które otrzymały nie tylko specjalne dyplomy, ale również - z rąk J. Pypcia - teczki wypełnione prezentami, wśród których znalazły się m.in. dwa tomy kroniki łódzkiej OIL (za lata 1989 - 2014) i DVD ze wspomnieniami o prof. Włodzimierzu Józefowiczu, zasłużonym lekarzu dentyście z Łodzi, a także mnóstwo gadżetów przydatnych w pracy stomatologa.

Spotkanie zwieńczone zostało - co należy już do tradycji - wspólnym wypiciem lampki szampana, a na zakończenie głos zabrał przewodniczący izbowego Koła Młodych Lekarzy i Lekarzy Dentystów - Wojciech Kuncman. Zaprosił on koleżanki i kolegów do współpracy na rzecz samorządu lekarskiego, namawiał również do jak najczęstszego bywania w „pałacyku” przy ul. Czerwonej, gdzie można nie tylko skorzystać z bezpłatnego szkolenia, czy uzyskać wiele cennych informacji potrzebnych w pracy, ale też spełniać swoje pasje pozazawodowe.

Nina Smoleń

Fot. A. Wojda