Data dodania: 25-08-2019


Razem pokonajmy migrenę…

Podniesienie wiedzy na temat społecznych, zawodowych i gospodarczych konsekwencji migreny to główny cel kampanii „Razem pokonajmy migrenę… zawodowo”, którą zainaugurowano na konferencji prasowej w Warszawie, we wtorek 18 czerwca br. Inicjatorem kampanii jest organizacja „Pracodawcy Rzeczpospolitej Polskiej”.

 

W Polsce na migrenę skarży się około 4 mln osób, a na jej przewlekłą postać  - około 400 tys. Z powodu niewiedzy, osoby cierpiące na migrenę spotykają się często z negatywnym podejściem otoczenia. Uważa się, że to zwykły ból głowy, babska fanaberia, czy choroba błękitnej krwi, a tak naprawdę chorują wszystkie grupy społeczne. Niestety, osoby chorujące na migrenę, w jej skrajnych przypadkach, są niekiedy wykluczone z życia społecznego, rodzinnego i zawodowego.

 

W kampanię zaangażowały się takie medyczne autorytety, jak prof. Jakub Rożniecki, kierownik Kliniki Neurologii, Udarów Mózgu i Neurorehabilitacji Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, prof. Wojciech Kozubski z I Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, czy dr n. med. Izabela Domitrz z Kliniki Neurologii II Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medyczne. Wszyscy zapewniają, że migrenę - na szczęście - można skutecznie leczyć.

 

Migrena jest chorobą całego życia, przy czym kobiety skarzą się na nią dwukrotnie częściej niż mężczyźni. Dotyczy głównie osób między 25 a 50 rokiem życia, a więc grupy czynnej zawodowo. Migreny nie da się całkowicie wyleczyć, ale można nad nią zapanować. Jest coraz więcej farmaceutyków, które przynoszą ulgę w pojedynczych napadach migreny, profilaktycznie zapobiegają jej napadom, zmniejszają ich częstotliwość lub powodują, że  , aby trwają one krócej Czasem jednak wystarczy uświadomienie pacjentom, że ogromny wpływ na występowanie napadów migreny ma tryb życia.

 

Jak informuje dr n. med. Grzegorz Juszczyk  dyrektor  Państwowego Zakładu Higieny, migrena generuje ogromne koszty, w sumie to prawie… 42 mln zł rocznie. Leczenie pacjentów w AOS i szpitalach pochłania prawie 11 mln zł, ale są to koszty niedoszacowane. Z kolei absencja chorobowa z powodu migreny w 2018 r. wyniosła 95 tys. dni, a koszty zwolnień sięgnęły blisko 31 mln zł. Część pracowników unikania brania L-4, ale ich praca jest wówczas nawet o 50 - 70% mniej efektywna. Migrena jest zatem wyzwaniem dla pracodawców.

 

 (opr. NS)

 

 

 

Źródło: https//:pracodawcyrp.pl, polityka zdrowotna.com