Data dodania: 25-11-2017


W obiektywie lekarza: Zatrzymać czas

W dniu 22 października, po raz siedemnasty, odbyła się w izbowym pałacyku przy Czerwonej w Łodzi Ogólnopolska Wystawa Fotograficzna Lekarzy, tym razem pod tytułem: „Uchwycone obiektywem lekarza”. W tym roku zmieniła się forma nadsyłania prac, mianowicie autorzy dostarczali swoje zdjęcia do naszej OIL nie w wersji papierowej (pocztą lub osobiście), ale w formie elektronicznej. Tą drogą wpłynęło na izbową skrzynkę mailową prawie trzysta dwadzieścia prac od pięćdziesięciu lekarzy, w tym zaledwie czterech lekarzy dentystów. Kobiet w tym gronie było dwadzieścia trzy, mężczyzn o czterech więcej.

Pracę oceniało jury w składzie: Izabela Urbaniak (przewodnicząca) - wiceprezes Związku Polskich  Artystów Fotografików Okręgu Łódzkiego, Ryszard Sąsiadek - prezes Związku Polskich Fotografów Przyrody  Okręgu  Łódzkiego oraz Sławomir Grzanek - prezes Łódzkiego Towarzystwa Fotograficznego. Ze względu na ogromną liczbę przysłanych prac, jury wstępnie oceniło i zakwalifikowało do ekspozycji tylko część zdjęć, które zostały następnie wywołane i zawisły w trzech salach klubowych.

Jury wskazało najlepsze jego zdaniem tegoroczne prace, nagrody za całość swoich prezentacji otrzymali:

„Złoty  Obiektyw”  - Adam  Kwaśnicki  z  Warszawy,

„Srebrny  Obiektyw”  - Jan  Wojciech Kołodziej  ze  Szczecina,

„Brązowy Obiektyw” - Michał Włodarczyk z  Łodzi.

Zdjęcia Adama Kwaśnickiego, oprócz jednego, były czarno – białe, zawierały sporą dawkę humoru i dokumentowały zaskakujące niekiedy zbiegi okoliczności. Były przy tym doskonale wykonane technicznie i osobiście kojarzyły mi się z kultowymi zdjęciami z najbardziej prestiżowych magazynów. Adam Kwaśnicki to młody lekarz z Warszawy, który obecnie specjalizuje się w zakresie okulistyki w Niemczech. Drugi laureat - Jan Kołodziej, specjalista chirurg, przedstawił zdjęcia bardziej poetyckie. Cykl nosił tytuł: „Popatrz . Nie tratuj. Pokochaj” i na czarnym tle przedstawiał zbliżenia pajączków, pojedynczych liści i kwiatów. Ostatni z laureatów - Michał Włodarczyk , specjalista medycyny nuklearnej, zachwycił cyklem barwnych fotografii, noszącym tytuł „ Cztery pory roku wśród zwierząt”. Lato symbolizowały łabędź i mewa śmieszka, jesień- kąpiący się samiec kosa, zimę - zamyślona wiewiórka, a wiosnę - pięknooka, młoda sarna. 

Wszyscy nagrodzeni otrzymali okolicznościowe medale wykonane przez metaloplastyka Tomasza Wojtowicza, albumy fotografii pt. „Skrajem drogi”, wydane przez Łódzkie Towarzystwo Fotograficzne oraz izbowe kalendarze na 2018 rok. Dodatkowo laureat pierwszej nagrody otrzymał czek na tysiąc złotych.

Jury wskazało również trzy równorzędne wyróżnienia dla:

Ewy Stolarz z Warszawy, za poruszający cykl pt. „Odchodzenie”,

Jerzego  Ratajskiego z Tomaszowa  Mazowieckiego za zdjęcia:  „Prosty”, „Narcyz”, „Szyk” i „Wrocław” Roberta Bujaka z  Bydgoszczy , za  zdjęcia: „Dzięcioły  duże:  ojciec  i  syn”  oraz  „Lis”.

Swoją nagrodę podczas głosowania bezpośrednio na wernisażu wystawy wskazała również publiczność, której najbardziej spodobały się prace Anny Kawińskiej – Hamali z Łodzi. Cykl zdjęć młodej lekarki przedstawiał trzy żywioły: powietrze, wodę i ogień.

Mnie natomiast bardzo zachwyciły zdjęcia Dariusza Hankiewicza, doctorridersa „Wikinga”, otolaryngologa z Radzymina Podlaskiego. Doktor przedstawił siedem czarnobiałych  zdjęć, z których każde opowiadało osobną historię. Poruszyło mnie też mocno pojedyncze zdjęcie pt. „Odbicie w oknie”, którego autorem jest Grzegorz Janiec, które przedstawiało pracujących chirurgów, pochylonych nad stołem operacyjnym na tle zapadającego zmierzchu i zasypiającego za oknem miasta.

Wspaniałych zdjęć było dużo więcej i trudno byłoby opisać je tu wszystkie. W podziękowaniu za przesłane prace, prowadzący wernisaż: Paweł Czekalski - sekretarz ORL w Łodzi i Andrzej Święs - przewodniczący Komisji Kultury, wręczyli okolicznościowe dyplomy wszystkim uczestnikom. Podziękowali również opiekunce wystawy ze strony Izby Lekarskiej - Iwonie Szelewie oraz pianiście - Jackowi „Demonowi” Demontowiczowi, który umilał nam wieczór grą na keyboardzie. Na koniec A.  Święs przekazał życzenia prezesa ORL - Grzegorza Mazura dla wszystkich twórców i przeczytał jego sentencję, znajdujące się na wręczonych im dyplomach : „Zdjęcia sprawiają, że obiekt nie przemija. Dzięki temu możemy spełnić marzenie ludzkości - zatrzymać czas”. I chyba to zdanie najlepiej podsumowuje atmosferę tego naprawdę wspaniałego, bogatego artystycznie wieczoru.

Patrycja Proc

Fot. S. Grzanek