Data dodania: 8-05-2019


Z drugiej strony lustra Gadomski kontra Magdziarz

Z uwagą słucham dyskusji, jaka rozgorzała w mediach i na internetowych formach na temat sporu między Piotrem Magdziarzem z Formedis Medical Management oraz wiceministrem zdrowia Sławomirem Gadomskim, dotyczącym sposobu obliczania finansowania ochrony zdrowia.

„Wielkość publicznych nakładów na ochronę zdrowia na 2019 r. jest liczona jako 4,86% PKB, ale... nie z 2019 r., a z 2017 r. - pisze Magdziarz i pyta: - Czy przyjęty w ustawie algorytm obliczania nakładów to manipulacja?” Gadomski zaś wyjaśnienia, że nie ma tu żadnego oszukiwania, tylko literalne stosowanie przepisów w sprawie sposobu obliczania wartości rocznego produktu krajowego brutto. Na ich podstawie właśnie, planując wydatków na 2019 r., należało przyjąć szacowaną wartość PKB z 2017 r., jaką podał prezes GUS w obwieszczeniu z maja 2018 r.

I rzeczywiście - z prawnego punktu widzenia – powyższa metodologia na potrzeby planowania jest prawidłowa, zatem owa „manipulacja”, formalnie manipulacją nie jest. Społeczeństwo zostało wprowadzone w błąd? Nikt z tzw.  zwykłych obywateli nie zna zasad ustalania PKB, natomiast jeśli słyszy o wskaźnikach na dany rok, to sądzi, że dotyczą one tego właśnie roku. Tymczasem wskaźniki zawsze dotyczą lat ubiegłych. Bo jak wyliczyć podwyżki od stycznia 2019 r. na podstawie PKB z 2018 r., skoro nie można go oszacować zaraz po zakończeniu roku? Dlatego jest to właśnie rok poprzedzający.

Inna jest rzecz, że młodzi lekarz - rezydenci, podpisujący w lutym 2018 r. porozumienie z ministrem zdrowia po prostu nie mieli na ten temat wiedzy i dali się trochę  - delikatnie mówiąc - „wpuścić w maliny”.

Marek S., ekonomista zdrowotny

(dane osobowe znane redakcji)

fot. gov.pl