Data dodania: 28-03-2016


Zgłębnik stomatologiczny: Autonomia lekarzy dentystów

Oficjalną datą otwierającą historię izb lekarskich w Polsce jest 2 grudnia 1921r., tego dnia Sejm odrodzonej RP uchwalił ustawę o działalności izb lekarskich. Lekarze dentyści swojej izby lekarsko-dentystycznej doczekali się 17 lat później, 11 stycznia 1938 r., kiedy została uchwalona ustawa o izbach lekarsko-dentystycznych . Było to szczególnie ważne dla tej grupy, gdyż zawód dentysty wykonywały osoby po różnorodnych szkołach, co wymagało weryfikacji ich wykształcenia. W 1938 r. lekarzy było prawie 13 tys., a lekarzy dentystów ponad 3,5 tysiąca.

Okres wojenny przerwał działalność izb, jednak już 8 listopada 1946 r., dekretem wskrzeszono działalność samorządów zawodowych: lekarskiego, lekarsko-dentystycznego i aptekarskiego. Samorządy działały do 18 lipca 1950 r., kiedy to komunistyczne władze, obawiając się wpływów samorządu, zniosły  ustawą izby lekarską i lekarsko dentystyczną. Do ponownej reaktywacji samorządu lekarskiego doszło dopiero 17 maja 1989 r., dzięki ustawie, która powołała izby lekarskie, zrzeszające wspólnie lekarzy i lekarzy dentystów.

Obecnie na terenie Polski prawo wykonywania zawodu lekarza ma 185 tys. osób, w tym lekarza dentysty 40 tys. Na terenie izby łódzkiej jest nas 13,5 tys.,  w tym 3 tys. lekarzy dentystów. Zawód wykonywany jest w oparciu o wspólną ustawę z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, obowiązuje nas również wspólny Kodeks Etyki zawodowej, wspólny jest również system kształcenia na uniwersytetach medycznych, nadający absolwentom tytuł lekarski.

Od kilku tygodni toczy się publiczna dyskusja pomiędzy prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej - Maciejem Hamankiewiczem, lekarzem internistą oraz wiceprezes NRL, a jednocześnie przewodniczącą Komisji Stomatologicznej NIL - Agnieszką Ruchałą-Tyszler, lekarzem dentystą, na temat roli dentystów w samorządzie lekarskim. W dyskusji, publikowanej na stronach www.infodent24.pl, aktywny udział bierze również wiceprezes Wielkopolskiej Rady Lekarskiej w Poznaniu i przewodniczący Komisji Stomatologicznej tej izby - Andrzej Cisło, jednocześnie autor strony www.autonomia-dent.pl.

Medialną dyskusję nad formą i zakresem działalności komisji stomatologicznych w ramach działań samorządu lekarskiego rozpoczął apel uchwalony podczas posiedzenia Komisji Stomatologicznej NRL  z 28 listopada 2015 r. Posiedzenie odbyło się w trakcie dwudniowej Konferencji Stomatologicznej pn. „Andrzejki Stomatologiczne”  w Wiśle, organizowanej  przez Komisję Stomatologiczną Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach. Apel został opublikowany na portalu dentystycznym, a treść jego zawarł się w dwóch zdaniach:

„W związku z powtarzającymi się kontrowersjami pojawiającymi się przy okazji spraw dotyczących lekarzy dentystów lub będących na styku spraw lekarskich i lekarsko-dentystycznych, Komisja Stomatologiczna NRL domaga się od Naczelnej Rady Lekarskiej i Prezydium NRL  poszanowania odrębności naszego zawodu  we wspólnym samorządzie, w którym stanowimy mniejszość. Wnioskujemy również o wprowadzenie takich rozwiązań legislacyjnych, które dadzą autonomię środowiska lekarzy dentystów, reprezentowanego przez Komisję Stomatologiczną  NRL oraz wiceprezesa NRL lekarza dentysty w sprawach dotyczących lekarzy dentystów, którymi zajmuje się nasz wspólny samorząd.”

Publikacja apelu na stomatologicznej stronie internetowej spotkała się z reakcją prezesa M. Hamankiewicza, który wystosował do portalu kilkustronicowy list, opisując dość szczegółowo kulisy sporu. Prezes odpowiedział w nim na zarzuty, które zostały podniesione w trakcie spotkania, dotyczące m.in.: rzekomego blokowania organizacji konferencji prasowej w sprawie leczenia stomatologicznego osób niepełnosprawnych, czy przygotowania dwóch równoległych list kandydatów wysuniętych przez Naczelną Radę Lekarską  i Komisję Stomatologiczną NIL do Komitetu Naukowego konferencji FDI w Poznaniu w 2016 r. Punktuje również przekraczanie regulaminu samorządowego  przez prezes Komisji Stomatologicznej NIL poprzez pisemne wystąpienia, nie uzgodnione z Prezydium NRL, a kierowane „na zewnątrz do Premiera RP, Ministra Zdrowia czy Prezesa NFZ”. W liście przypomina  o swoich ostatnich staraniach, zwieńczonych sukcesem, o złagodzenie przez Ministra Zdrowia warunków dopuszczających stosowanie promieniowania jonizującego w gabinetach stomatologicznych.

Równolegle w  wywiadzie udzielonym portalowi „InfoDent”, M. Hamankiewicz  w ostrych słowach  wypowiada się na temat motywów działań, jakimi -  jego zdaniem - kierują się reprezentanci Komisji Stomatologicznej NIL. Przypomina, że samodzielność łączy się z samofinansowaniem, a swoją wypowiedź kończy zdaniem: „Maksyma dziel i rządź źle przysłuży się nam wszystkim”. Na wypowiedź prezesa, również  na łamach portalu internetowego, odpowiedział doktor A. Cisło, przedstawiając w bezpośrednich słowach żądania Komisji Stomatologicznej NIL:

„Nie domagamy się odrębnej osobowości prawnej, chcemy rzeczywistego, a nie malowanego zarządu nad sprawami reprezentacji stomatologów, chcemy należnego nam budżetu, wraz z budżetem na politykę zagraniczną, chcemy delegowania przez nas samych naszej 22-procentowej reprezentacji na wszystkich jej poziomach”.

Działania te wsparte  zostały następnie apelem ORL w Krakowie z 18 grudnia 2015 r. Propozycje zmiany ordynacji, w myśl której lekarze dentyści  na stanowiska samorządowe wybierani byliby tylko przez dentystów, a także zapewnienia niezależności zarządu komisji stomatologicznej od Rady, jej Prezydium, czy prezesa, mają zostać poddane dyskusji na majowym Krajowym Zjeździe Lekarzy.

Ostatecznie również na łamach portalu wypowiedziała się przewodnicząca KS NIL - A. Ruchała –Tyszler, która zauważyła , że „apel jest skutkiem, nie przyczyną”, a także traktuje go jako „wezwanie do refleksji i podjęcia działań legislacyjnych, działań które spowodują, że obecny stan braku możliwości stanowienia o sobie samych, braku odmienianej już przez wszystkie przypadki autonomii w ramach wspólnego samorządu, zmieni się w poczucie docenienia i  uszanowania naszej mniejszości zawodowej”.  Swoją wypowiedź kończy lakonicznym apelem : „nic o nas , bez nas”.

Natomiast prezes M. Hamankiewicz przestrzega: „ Pamiętajmy, że brak jedności, brak przestrzegania regulaminów, kłótnie wewnętrzne mogą doprowadzić tylko i wyłącznie do rozpadu” , a na koniec proponuje „postawić grubą kreskę i zabrać się do roboty”.

Zainteresowanych szczegółami odsyłam do źródeł:

1. http://www.nil.org.pl/__data/assets/pdf_file/0009/104040/Zestawienie-nr-01.pdf

2. http://www.infodent24.pl/newsdentpost/autonomia-dentystow-czy-pojawia-sie-powazny-problem-w-samorzadzie-lekarzy-i-lekarzy-dentystow,104001_1.html

3. http://pliki.infodent24.pl/i/10/48/39/104839.pdf

4. http://www.infodent24.pl/lexdentpost/dentysci-w-samorzadzie-parytet-w-wyborach-i-samodzielne-stanowisko-na-zewnatrz,104080.html

5. http://www.infodent24.pl/newsdentpost/czy-powolany-zostanie-konwent-lekarzy-dentystow-i-naczelny-dentysta-kraju,104079.html